// August 15th, 2009 // No Comments » // auta, motorsport
Wiele osób mnie pyta, co się stało z Justyną? Napisałem, że historia może się skończyć, ale na szczęście jest inaczej i przygoda trwa w najlepsze…

To już rok ponad, od kiedy mała bryka po KJS-ach i SuperOES-ach, z imprezy na imprezę coraz młodsza
Ostatnia odsłona miała miejsce na lotnisku w Bednarach, gdzie ma swoją siedzibę szkoła Test i Trening Sobiesława Zasady. Tym razem zarówno trening, jak i test miały miejsce w ramach pucharu AB CUP. Miejscówka boska i trasy ułożone bardzo ciekawie. Chciałoby się to wszystko przejechać raz jeszcze w takim samym ustawieniu. Na oponach zauważalne jakieś 3 mm mniej – wyjątkowy ten asfalt, w Poznaniu takiego nie mamy.
Wielkie dzięki dla Huzara, który popracował w ostatnim czasie nad odpowiednim ustawieniem zawieszenia. Dzięki Tobie powożę mały gokart! Seicenta, strzeżcie się, teraz jesteście bliżej niż kiedykolwiek! Przydałyby się jeszcze pozdrowienia dla blacharza, lakiernika i tego, co w gaźniku grzebał – ale może nie tym razem. Są ważniejsi – powyższa fotka autorstwa Krzysztofa Kujawy – dzięki niemu i przede wszystkim Agnieszce po każdej imprezie jest co oglądać.